poniedziałek, 14 września 2015

od białego poprzez szarości do czarnego

Na ostatnią chwilę skończona. 

Kolia z efektem ombre :)

Wykonana ze sznurków sutasz zwykłych, skręcanych i metalizowanych. Środki to szklane kaboszony, które obszyłam drobniuteńkimi koralikami Toho.  Użyłam również hematytów, szklanych koralików oraz elementów ozdobnych.

Elementy zapięcia wykonane ze stai chirurgicznej (metal najbardziej antyalergiczny)

szerokość w najszerszym miejscu to 8 cm, obwód 46-50 cm.







Stworzona z myślą o szufladowym wyzwaniu.

http://szuflada-szuflada.blogspot.com/2015/08/otworz-szuflade-w-sierpniu.html

14 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. od Ciebie taki kompletem to miód na me oczy ;) robiona trochę w trudnych warunkach, bo się szare sznurki pokończyły ;/ były skręcane więc kombinowania trochę było ;)

      Usuń
    2. Bo ja bardzo lubię czerń, w biżuterii też, ale czasami wygląda to nudno, u Ciebie nie wygląda więc się zachwycam :)
      A jak musiałaś kombinować, to tym bardziej szacun!

      Usuń
    3. zawsze się wszystko kończy na raz i w nieodpowiednim momencie ;)

      Usuń
  2. Prześliczna kolia, dziękujemy za udział w wyzwaniu Szuflady.

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. cieszę się bardzo, że się podoba ;) tym bardziej, że były z nią problemy ;) ale jakoś dałam radę

      Usuń
  4. Przepiękna!
    Życzę powodzenia w wyzwaniu Szuflady.

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam taką biżuterię! nie powinnam tu ciągle wchodzić, bo raz po raz zakochuję się w jakimś naszyjniku :P

    OdpowiedzUsuń